4 listopada 2015

#MGR2 Jak ubiera się przespanka? Słów kilka o funkcjach ubioru.

Zawsze ubieramy się po coś. Gdyby było inaczej w trakcie zanotowanych tego lata, 30 stopniowych upałów, chodzilibyśmy nago. Ogranicza nas kultura, zwyczaj, obyczaj, ale także samopoczucie, okazja, współuczestnicy wydarzeń. Skoro ubieramy się po coś, to znaczy, że każdy ubranie ma swoją funkcję. To samo ubranie, które nazywamy niekiedy fatałaszką, szmatą, ciuchem ma nie tylko jedną, a zestaw funkcji, który przybiera odpowiednią hierarchię zgodnie z potrzebami i zastosowaniami jednostki.

Fashion Magazine 2011, źródło: facebook.com/Mokotowska61

Funkcje ubioru, które poniżej przedstawiłam nie wykluczają się nawzajem i zazwyczaj nie występują pojedynczo. „Często można obserwować, jak funkcja dominująca podporządkowuje sobie pozostałe. Na przykład ubranie, w którym całkiem jasna jest funkcja regionalna albo narodowa, jest równocześnie uważane za ładniejsze (funkcja estetyczne), za najodpowiedniejsze (funkcja praktyczna) i in. Poza tym funkcja dominująca, jeśli jest bardzo silna, zmusza do tolerowania tego, że ubranie jest niewygodne, czasem nawet sprawia ból”1. Moda jest też grą społeczną, w której zawodnikami są jednostka i zbiorowość. Jest środkiem walki o powodzenie, prestiż, niekiedy władzę. Jest też stałym dążeniem zmierzającym do upodobnienia się jednej grupie a odróżnienia od innej2. Podstawowy podział funkcji ubioru fundują identyfikacja i wyróżnienie. Dalsze podziały pogrupowałam według zespołów funkcji.

1. Funkcja moralna, wyznaniowa, magiczna

Badacze zjawisk społecznych często posługują się terminem norma. Zazwyczaj mają wtedy na myśli „aprobowaną przez większość członków danej grupy lub społeczeństwa zasadą określającą, jakie zachowanie jest w danej sytuacji społecznie akceptowane lub społecznie nie akceptowane”3. Normy społeczne regulują zachowania ludzi, wyznaczają środki do realizacji określonego celu i ułatwiają interakcje międzyludzkie. Normy obowiązujące w społeczeństwie mogą mieć różną naturę, mogą wyrastać z obowiązujących obyczajów, zwyczajów, prawa. „Normy moralne, bardziej niż jakiekolwiek inne wywołują poczucie powinności i podlegają ostrej cenzurze kontroli społecznej”4. Normy tym różnią się od przepisów, że nie zawsze dają uprawnienia, by je egzekwować. Nieprzestrzeganie lub sprzeciwianie się normom ogólnie przyjętym w społeczeństwie zazwyczaj skutkuje potępieniem, publicznym napiętnowaniem, ostracyzmem towarzyskim, a nawet banicją5. Tu istotne dla mnie jest np. to, że moralność, z różnych powodów, nad którymi w tej pracy nie będę się rozwodzić, często kojarzy się z nagością. Co jednak przekazywane jest w najdawniejszych pismach (np. w Piśmie Świętym) nagość była, i w niektórych plemionach wciąż jest normalna, a zatem i moralna. Teraz w wielu plemionach afrykańskich kobiety noszą ubranie dopiero po ślubie, jako znak przynależności tylko i wyłącznie do jednego męża, ale zarazem muzułmańskim kobietom prawo nakazuje hidżab (skromny sposób ubierania się, który w praktyce oznacza jego całkowite zasłonięcie) i noszenie burek, które szczelnie zasłaniają twarz, zostawiając jedynie mały otwór na oczy. 

O moralności w kontekście jej funkcjonowania w ubiorze pisał, wspomniany wcześniej, Piotr Bogatyriew. Strój dziewczęcy stawiał surowe wymagania, których realizacji pilnowała społeczność lokalna. W sferze moralności seksualnej ubranie dziewczyny – oprócz funkcji wskazującej na wiek i szczególny status – jest również wskaźnikiem tego, że spełnia ona wymagania moralne, które odgórnie ustanawia społeczność wiejska a mianowicie, że jest dziewicą6. Dziewczyna, która „się zapomniała” musiała nosić ubrania takie, jak mężatki. Społeczność lokalna pilnowała by tzw. przespanki nie nosiły dziewczęcych ubrań ani fryzur. Odbijają się w tym, jak w zwierciadle, etyczne poglądy społeczności lokalnych. 

W powiązaniu z funkcją moralną występuje również funkcja wyznaniowa, która wiąże się przede wszystkim z przynależnością do różnych grup wyznaniowych. Religijne rytuały wpływają bezpośrednio na życie społeczne danego regionu. Zdarza się, że poszczególne parafie posiadają swój własny kanon strojów niedzielnych, świątecznych czy uroczystych. Bogatyriew szczególną uwagę zwrócił na rozróżnienie strojów katolickich i protestanckich oraz różnice w strojach ludowych w tych obszarach. Zachęcił przyszłych badaczy do podjęcia badań współczesnych ubiorów lokalnych. Co prawda nie przeprowadziłam badań tak jak zalecał cytowany autor, ale chciałabym na marginesie wskazać, że jest to kolejny obszar badań nad ubiorem, który czeka na swoją kontynuację. Funkcję wyznaniową współcześnie zilustrować można najlepiej dostosowywaniu się ubrań turystów albo zwiedzających obiekty kultu, albo uczestniczących w lokalnych uroczystościach religijnych. Przyjezdni z reguły podporządkowują się rzeczywistości i zastanym rytuałom religijnym. W często odwiedzanych krajach arabskich świętość wyznawców islamu – meczety, rządzą się swoimi prawami. To oczywiste, że wchodząc do tego miejsca kultu religijnego zdejmuje się buty, a ubranie powinno zakrywać nogi, ramiona i dekolt, (u kobiet również włosy).

Strój gra ważną rolę w obrzędach i rytuałach religijnych, ale także w praktykach magicznych czy lecznictwie ludowym. Jednym z przykładów, które podaje Bogatyriew jest rola czepca obrzędowego. „Czepiec, który wkładano na głowę kobiecie w czasie ślubu, był warunkiem płodności i szczęścia w małżeństwie; te, które go nie nosiły, mogły sprowadzić nawet gradobicie albo inne nieszczęścia”7. Kolejnym przykładem na wykorzystanie magicznej funkcji ubioru są kobiece koszule. Koszula była w przeszłości tak intymną częścią kobiecego stroju, że niektórzy mężowie nigdy w życiu nie zobaczyli koszuli swojej żony. Kobiety ukrywały je starannie pod warstwami ubrań, a nawet dokładnie wyprane wieszały w ten sposób, by nie było ich widać. Siła magiczna koszuli kryje się w bezpośrednim przyleganiu do nagiego ciała. Podobno posiadała ona moc leczniczą – zwłaszcza od uroku rzucanego na mężczyzn i bydło8. Współczesnym przykładem wykorzystania funkcji magicznej jest noszenie czerwonych podwiązek, jako dopełnienie wieczorowego stroju dziewcząt uczestniczące w balu studniówkowym. Czerwone podwiązki, według przesądu, mają przynieść szczęście na zbliżającym się egzaminie. Podobny zwyczaj zachował się przy zaślubinach: panna młoda pod suknią ślubną skrywa błękitną podwiązkę, która ma być gwarantem szczęścia
w małżeństwie.

Źródło: vanillaasky.blog.onet.pl

2. Świąteczna, uroczysta, obrzędowa

Istotą stroju świątecznego jest jego odróżnienie od ubioru powszedniego. Jak sama nazwa wskazuje, jest on wykorzystywany w dni świąteczne i ma podkreślać ich wyjątkowość. Popularnym przykładem tej funkcji jest zmienność szat liturgicznych księży w czasie kościelnych rytuałów. Oprócz tego, że każda niedziela jest świętem, wyróżnia się w kalendarzu poszczególne okresy i dni, które mają swoją dodatkową symbolikę. W białych szatach zobaczyć można księży w trakcie m.in. mszy okresu wielkanocnego i narodzenia pańskiego, w czerwonych w czasie niedzieli Męki Pańskiej i w Wielki Piątek, zaś w fioletowych w czasie Adwentu i Wielkiego Postu. „Tak jak ksiądz ubiera się inaczej, by odprawić mszę, tak też wierni w kościele są ubrani inaczej”9. W małych miejscowościach na Śląsku, z którego pochodzę, wciąż panuje przekonanie o wyjątkowości niedzieli, na którą zostawia się najlepsze, najnowsze, starannie wyprasowane ubranie. Nie powinno ono odsłaniać ramion, ani (dla kobiet) być krótsze niż przed kolano. Ubranie świąteczne nie zawsze znacznie rożni się od tego, który zakłada się w dni powszednie. Niekiedy na pierwszy rzut oka wygląda dokładnie tak samo, natomiast jest wykonane z droższych, lepszych jakościowo materiałów. Innym razem, odwrotnie, zauważyć można, że ubiór powszedni jest zużytym strojem świątecznym. 

Podobnie jak funkcja świąteczna wiązała się ze świętami, funkcja uroczysta wiąże się z uroczystościami. Może to być uroczystość narodowa – np. w ramach święta 11 listopada; lokalna – np. dożynki lub inna. Obowiązuje wtedy uroczysty strój świąteczny. Funkcja obrzędowa natomiast jest wyjątkowa, ponieważ zazwyczaj ubranie takie nosi się w życiu tylko raz (np. w czasie ślubu).

3. Estetyczna, wyróżniająca

Idea piękna, jaką urabia sobie człowiek, wyciska piętno na jego stroju, usztywnia fałdy jego ubrania, zaokrągla lub wydłuża jego ruchy, a nawet po pewnym okresie, kształtuje subtelne rysy jego twarzy. Człowiek staje się takim, jakim pragnął być”10. Estetyczna funkcja ubrania pojawia się zarówno w ubiorze powszednim i stroju świątecznym. Zazwyczaj nie jest dominująca. Do schludnego, estetycznego ubrania dąży większość jednostek. Dodajmy do tego twierdzenie, które podnoszą w swoich książkach m.in. Charles Baudelaire i Bogatyriew, że funkcja ubioru jest wyrazem dążeń posiadacza11. Zmiana stroju lub zmiana nastawienia do kwestii ubierania oznacza zmianę celu dążeń. 

„Stereotyp atrakcyjności fizycznej w naszym społeczeństwie sugeruje, że ktoś, kto jest piękny jest również utalentowany, dobry i posiada pożądane społeczne cechy”12. Dlaczego człowiek rozumny bez względu na panujące warunki i zmieniające się epoki odczuwa głód piękna? „Piękno składa się z elementu wiecznego, niezmiennego, którego ilość jest nader trudna do określenia, i elementu zmiennego, zależnego od okoliczności, którym będzie moda, moralność, namiętność, wzięte oddzielnie lub wszystkie razem”13

Elementem, który teoretycznie nie wchodzi w skład ubioru, a doskonale prezentuje funkcję wyróżniającą jest tatuowanie ciała. Wlewanie sobie tuszu pod skórę ma dawać stały, trwały znak, który jest tylko i wyłącznie jednostkową identyfikacją. Stąd częste praktyki tatuowania imion swoich i swoich partnerów, dat urodzenia potomstwa, portretów rodziców.

Adidas Run, źródło: adidas.pl/bieganie

4. Ochronna, praktyczna, zawodowa

Ta funkcja była i jest jednym z podstawowych czynników jakie wpływają na sposób ubierania się jednostek. Człowiek musiał bowiem chować swoje ciało w skórach i futrach zwierząt aby przetrwać w bardzo niskich temperaturach, a następnie musiał zrzucać skóry i futra przy zmieniającym, ocieplającym się klimacie. Niektórzy sądzą, że nastała trzecia rewolucja, na którą wpływ mają materiały, z których odzież jest wytwarzana. Trzecia rewolucja cechuje się dużą ilością materiałów sztucznych, masowo produkowanych. Rozwój przemysłu włókienniczego miał zasadniczy wpływ na rozwój funkcji ochronnej i praktycznej. Powstanie materiałów oddychających, które z chęcią wykorzystują sportowcy różnych dziedzin, materiałów sztucznych, w tym sztucznych futer, które zaspokajają pragnienia konsumpcyjnego społeczeństwa, bez konieczności zabijania zwierząt itp. Centra handlowe, a także pojedyncze sklepy z odzieżą z chęcią wykorzystują zainteresowanie funkcją ochronną i praktyczną, z jednej strony organizując cosezonowe wyprzedaże; z drugiej zaś, wprowadzając do swojej oferty nowoczesne, eksperymentalne materiały. Sklepy mają oferty ubrań dostosowane specjalnie dla biegaczy, rowerzystów, pływaków czy wędkarzy. 

W tym samym kierunku idzie wykorzystanie funkcji zawodowej. Poszczególni pracownicy w ramach wykonywanego zawodu podporządkować muszą się również zasadom dress codu. Wyznaczony kanon ubrania w zakładzie pracy pomaga odbiorcom w zidentyfikowaniu pracownika. Czy można wyobrazić sobie policjanta bez munduru? Pracownicę poczty bez pomarańczowej chusty pod śnieżnobiałą koszulą z kołnierzem? Szefa kuchni bez fartucha? Ludzka wyobraźnia jest nieograniczona, więc zapewne można wyobrazić sobie te osoby bez obowiązujących strojów jednak podświadomie kojarzą się one właśnie z tym dress codem.

5. Wyznaczenia wieku, zróżnicowania płci

W przeszłości zasady ubierania opisywały osobne wzory dla osób młodych i starych, wolnych i zamężnych/żonatych, kobiet i mężczyzn. Autorzy zajmujący się folklorem czy też praktykujący badania etnograficzne często mają w zwyczaju rozpisywać się nad niuansami, które dzieliły wspomniane wyżej grupy. Współczesność jednak zaciera granice. Te pomiędzy ubiorem społeczności wsi i miast zatarło wejście na polski rynek sklepów sieciowych. Datą, która wiąże się z tym zjawiskiem jest rok 2008, kiedy w Polsce pojawił się pierwszy sklep szwedzkiej marki sieciowej – H&M. Coraz bardziej zacierają się również granice pomiędzy młodymi i starymi. Bogatyriew pisze o tym, że ubranie dorosłych bardziej podlega modzie niż dzieci, natomiast to już na pierwszą połowę XX wieku przypada rozwój subkultur, dzięki którym moda skłoniła się ku młodym i to im dała prawo do decydowania jak ubiera się miejska ulica. Stwierdzić można, że zacierać zaczyna się nawet granica pomiędzy ubraniem męskim i damskim. Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o to, że kobiety masowo zaczęły nosić spodnie (które we Francji prawnie zalegalizowane zostały dopiero w 2011 roku), co było rewolucją w roku 1851. Obecnie popularną praktyką jest projektowanie modeli over size, które dzięki temu, że nie mają zarysowanych kształtów ani nie podkreślają atutów damskiego czy męskiego ciała, mogą być używane przed odbiorców obu płci. 

Polska drużyna pilki nożnej, źródło: sport.interia.pl

6. Inne

T-shirt manifestacyjny to bardzo popularna współcześnie forma przekazu filozofii życiowej oraz swojego zdania na dany temat. Prosty w przygotowaniu, dostępny we wszystkich możliwych rozmiarach, kolorach i wzorach pełnić może funkcję integracji - np. w trakcie obozów młodzieżowych. Często jest wykorzystywany przez zawodników drużyn sportowych i zwolenników konkretnej partii politycznej. Sportowcy prezentują na nim kolory drużyny, dla której grają, a poza tym, co również jest wynalazkiem współczesności, logotypy firm, które ich sponsorują.

Ubiór może być również formą ekspresji artystycznej14. Ta funkcja szczególnie mocno zauważana jest na uczelniach przygotowujących przyszłych artystów sztuk wizualnych, malarzy, tancerzy, aktorów. Jednostki mają prawo do eksperymentowania ze swoim wyglądem. U osób zajmujących się performance’m strój może być również elementem sztuki.

__________________________________________
1 Piotr Bogatyriew, Semiotyka kultury ludowej, Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1975, s. 28.
2 Marian Golka, Socjologia sztuki, Warszawa: Centrum Doradztwa i Informacji Difin, 2008, s. 134.
3 Krzysztof Olechnicki, Paweł Zalęcki, Słownik socjologiczny, Toruń: Wydawnictwo GRAFFITI BC, 1997, s. 140.
4 Tarnogórski Program Edukacji Regionalnej Indianer [w:] http://www.tg.net.pl/indianer/_sce_21.html, dostęp: 18.09.2014
5 Krzysztof Olechnicki, Paweł Zalęcki, dz. cyt., s. 140.
6 Piotr Bogatyriew, dz. cyt., ss. 62-63.
7 Tamże, s. 43.
8 Tamże, ss. 62-63.
9 Tamże, s. 43.
10 Charles Baudelaire, O sztuce. Szkice krytyczne, Warszawa: Wydawnictwo Polskiej Akademii Nauk, 1961, s. 193.
11 Piotr Bogatyriew, dz. cyt., s. 83.
12 Zbigniew Nęcki (red.), Komunikacja niewerbalna, zasady i zastosowanie, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2007, s. 189.
13 Charles Baudelaire, dz.cyt., s. 194.

14 Anne Hollander, Sex and suits. The evolution of modern dress, Brinkworth, 1994.

Ania Wawszkiewicz

Moda to coś więcej. Niż ciuchy, looki, wyprzedaże i ałtfity. Moda to przekazy, emocje, system korelacji, język. Słowami walczę o to by o tym pamiętać. Poza tym bywam tu i tam, czytam to i tamto, piszę tu i ówdzie.

1 komentarz :