NANO MEDIC, czyli jak wyjść z Tego z twarzą?
Na branży beauty znam
się prawie tak samo jak na jeździectwie (czyli w ogóle), ale kiedy
przychodzi „problem”, warto się z nim zmierzyć i wygrać bitwę,
zanim na dobre rozpęta się wojna. Bitwa w moim przypadku zaczęła
się już jakiś czas temu. Nie mnie oceniać czy to stres, alergia
czy druga młodość, wyglądało jak to wszystko razem wzięte. Jak
trwoga to do Boga, powiada stare przysłowie, ale zanim się do niego
udam wypróbuje wszystkie ziemskie możliwości.

Twarz jest naszą wizytówką. Płeć nie ma tutaj większego znaczenia. Pierwszy wzrok
zawsze kierujemy właśnie na nią, to z niej odczytujemy niewerbalną
mowę ciała, mimikę, to ona pokazuje nasze emocje. Twarz to jak
okładka książki czy tytuł filmu. No cóż, już wcześniej
wspominałam, że przywiązuję do tego wagę. Problem pojawić się
może każdemu. Nie ma co płakać i zadawać pytane, na które nie
ma dobrej odpowiedzi: „dlaczego ja?”. Mierząc się z nim
próbujemy wszystkiego chcąc zobaczyć natychmiastowe efekty. Sama
długo borykałam się z tym, żeby pozbyć się tego myślenia. Na
początku próbowałam odkładać różne produkty (eliminując
alergię jako powód), często oczyszczać twarz (niekiedy zbyt),
stosować najróżniejsze kremy i maści. Ale to były działania doraźne, eksperymentalne. Kiedy coraz więcej produktów nie
przynosiło efektów, a problem zaczął ekspansję z czoła na
policzki postanowiłam poradzić się najlepszych.
Najpierw nieśmiało
zapytałam o zdanie, opinie, tropy. Chciałam wiedzieć z jakim
wojskiem mam do czynienia i jaką bronią ewentualnie mogłabym z nim
walczyć. Konsultacja poszła gładko, choć zbierałam się do niej
baaardzo długo. Przemiłe kobiety podzieliły się ze mną wszelką
wiedzą jaką posiadają, odnoszącą się do mojego problemu i nie
tylko, bo, co zdecydowanie warto dodać, „przemiłe kobiety” to
pasjonatki, nie tylko pracujące ale żyjące w swojej branży.
Później wybrałam się na peeling chemiczny. Zabieg ten jest
potocznie nazywany „kwasami na twarz” i kiedy pierwszy raz o tym
usłyszałam nie chciałam znać szczegółów, ale po wgłębieniu w
temat okazało się, że może on wspomóc wojska w walce z wrogiem. To w dalszym ciągu były pojedyncze przypadki, a ja wciąż czekałam na coś co pomoże
mi na dłuższa metę. Tym sposobem z kolejnego spotkania nie wyszłam
z pustymi rękami. W mojej torebce wylądowały dwa zgrabne
dozowniki: NANO GEL SILVER i NANO CREAM SILVER.


Co pisze producent?
NANO GEL SILVER
Żel do mycia twarzy
idealnie łagodzi i koi podrażnioną skórę, która pozostaje
dokładnie oczyszczona. Dzięki obecności nanosrebra posiada
właściwości przeciwtrądzikowe. Jest bogaty w minerały: magnez,
wapń oraz sód. Nie zawiera poloxamerów – dlatego polecany jest
również dla osób o skórze wrażliwej. Nie wysusza. Wykazuje silne
działanie nawilżające. Ekstrakt z pistacji kleistej zapewnia
oczyszczoną i matową skórę. Efekt zastosowania to głęboko
oczyszczona, jedwabista skóra.
Zastosowanie
Demakijaż twarzy i szyi.
Działanie:
- przeciwzapalne
- antybakteryjne i
regulujące
- głęboko oczyszcza
- delikatnie złuszcza
- nawilża
- zwęża i oczyszcza
pory
Wskazania:
- skóra zanieczyszczona
- trądzik
- skora mieszana i tłusta
NANO CREAM SILVER
Krem z nanosrebrem o
działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwzapalnym. Zapobiega powstaniu
zmian trądzikowych i przyspiesza regenerację skóry. Reguluje
zatkane ujścia mieszków włosowych niwelując zaskórniaki oraz
nadmierne błyszczenie skóry. Dzięki zawartości witaminy E chroni
skórę przed działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych.
Zawiera ekstrakt nawilżający z komórek organicznej opuncji, która
rośnie w ekstremalnych warunkach suszy i zmiennej temperatury.
Zastosowanie:
Twarz, szyja, dekolt.
Działanie:
- przeciwzapalne i
antybakteryjne
- normalizuje pracę
gruczołów łojowych
- zwęża i oczyszcza
pory
- reguluje sebum
- nawilża i odżywia
- łagodzi podrażnienia
- silne działania biobójcze.
Wskazania:
- trądzik
- skóra mieszana i
tlusta
- atopowe zapalenie skóry
- cera palacza
Co odkryłam sama?
Przy regularnym
stosowaniu, rano i wieczorem (no oczywiście, że zdarza mi mi się
zapomnieć) można zauważyć zmiany i efekty, o których wspomina
producent, a to już nie lada sukces. Skóra nie jest sucha (jak po
maściach), ale nawilżona i matowa, gotowa pod całodzienny makijaż.
Oba kosmetyki mają bardzo charakterystyczny zapach, co mnie bardzo
przypadło do gustu. Oba produkty walczą z problemem długofalowo,
więc efektów nie należy się spodziewać natychmiast. Skóra po
nałożeniu kosmetyków jest dokładnie oczyszczona i nawilżona.
Opakowania produktów posiadają ciekawy design, ale przede wszystkim
są wygodne w użytkowaniu. Kosmetyki NANO MEDIC produkowane są w
Polsce, co również stanowi ogromny plus. Nad całym procesem
powstawania (od doboru składników, aż po kolor opakowania) pracują
polscy specjaliści: dermatolodzy, kosmetolodzy i in.
Gdzie szukać dalszych
informacji?
Najlepiej u źródła,
jak ja. Broadway Beauty to europejska szkoła kosmetyczna, która
organizuje szkolenia z zakresu szeroko rozumianej kosmetyki i
kosmetologii, zawodowe kursy kosmetyczne, pokazy, seminaria ale to
również hurtownia kosmetyków profesjonalnych, do których zalicza
się cała gama kosmetyków NANO MEDIC. Niech Was nie przestraszy
określenie „profesjonalne”, ponieważ marka przygotowała
specjalną linię detaliczną, w której produkty są do kupienia
m.in. w mniejszych, wygodniejszych dozownikach.
...czyli gdzie?
KATOWICE
ul. Bohaterów Monte
Cassino 2 B
WARSZAWA – URSYNÓW
ul. Raniuszka 6
a także, rzecz jasna na Facebooku: Broadway Beauty

Cześć :-)
OdpowiedzUsuńO serii Nano Medic dowiedziałam się od mojej kosmetyczki, która zaaplikowała mi krem po nałożeniu makijażu permanentnego na brwi. Pierwszy uderzył mnie zapach - jest bardzo przyjemny. Następnie konsystencja - łatwo się ten krem nakłada. A później, niemal błyskawicznie odczułam, jak dobre działanie ma ten specyfik. Brwi zagoiły się w ekspresowo. Oczywiście nie omieszkałam nałożyć troszkę kremu na partie twarzy z popękanymi naczynkami, z wypryskami i bliznami po wypryskach. KREM JEST FANTASTYCZNY. Przebarwienia widocznie zmniejszyły się, duża część wyprysków zagoiła się o wiele szybciej niż przy stosowaniu innych kosmetyków.
Szczerze popieram używanie tej linii kosmetyków.
Pozdrawiam
Kasia
A cena cremu ?
OdpowiedzUsuń