ASP projektuje dla Biedronki
Od 16 grudnia w sieci sklepów
Biedronka dostępne będą sukienki i tuniki (w cenie 69,99)
stworzone przez studentów Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi.
Projekty zrealizowane zostały w ramach konkursu „Młodzi
projektanci dla Biedronki“. Do konkursu spłynęło blisko 150
zgłoszeń. Wybrane zostały projekty przygotowane przez Marię
Iwaniszewską (I miejsce w kategorii tunika), Damiana Koniecznego
(II miejsce w kategorii tunika), Darię Krawczyk (I miejsce w
kategorii sukienka) oraz Joannę Filipską (II miejsce w kategorii
sukienka).
Sieć sklepów Tesco już dawno odkryła moc jaką niesie za sobą sprzedaż asortymentu odzieżowego. W ramach rozwoju stworzyła własną linię ubrań i akcesoriów F&F. Czyżby Biedronka również miała w planach taką praktykę?
Sieć sklepów Tesco już dawno odkryła moc jaką niesie za sobą sprzedaż asortymentu odzieżowego. W ramach rozwoju stworzyła własną linię ubrań i akcesoriów F&F. Czyżby Biedronka również miała w planach taką praktykę?
Ze studentami ASP kojarzą mi się
szalone pomysły, eksperymentalizm, kolor, młodość, świeżość.
Konkurs, w którym wzięli udział studenci i absolwenci wymagał
projektu przeznaczonego do masowej produkcji. Wiadomym jest, że
produkt musiał być klasyczny, minimalistyczny. Z takimi
projektami mamy do czynienia wśród czterech projektów laureatów.
Ciemna, stonowana kolorystyka, popularne materiały, proste formy.
Ubrania mają pasować na różne sylwetki i różne okazje.
Uniwersalność to coś, co zawsze się sprzedaje, przynajmniej w
Polsce.
Sama idea konkursu wzbudziła we mnie
mieszane (skłaniające się do pozytywnych) emocje. Uczestnicy mogli
sprawdzić się w, innej niż indywidualna, metodzie pracy. Musieli
sprostać wymaganiom masowego producenta, trafić w gust różnorodnych
klientów, a dodatkowo zainteresować jury, w którego skład
wchodzili:
- Małgorzata Sosnowska (Biedronka)
- Małgorzata Polakowska (Biedronka)
- Marta Wyszatycka (Biedronka)
- prof. ASP Dorota Sak (ASP)
- prof. ASP Małgorzata Czudak (ASP)
- dr hab. Sylwia Romecka (ASP)
"Od momentu omówienia projektów, poprzez nadzorowanie odszywania prototypów, odbioru pierwszych odszyć z Chin, zaprojektowania wszywki z imieniem i nazwiskiem, aż po ostateczne ustalenia dotyczące opakowania i podania rzeczy klientowi - na to wszystko miałem wpływ i bardzo wiele się dzięki temu nauczyłem" - mówi Damian Konieczny, jeden z laureatów konkursu, któremu postanowiłam zadać kilka szczegółowych pytań związanych z konkursem. Dlaczego właśnie on? Ponieważ był laureatem konkursów Złota Nitka, OFF Fashion, Fashion Designer Awards, swoje projekty prezentował z 2012 podczas Vienna Fashion Week, a od października 2013 bierze udział w programie "Projektanci na start". Przeglądając Jego projekty zauważyłam kolosalną różnicę pomiędzy tym co "biedronkowe", a tym co autorskie, żadnych punktów zaczepnych, żadnych części charakterystycznych, dwa różne światy. Jak sam podsumowuje "o to chodziło, o sprawdzenie się w zupełnie innym projektowaniu, o dotarcie do klienta masowego."
Czy konkurs pomógł stawiać pierwsze
kroki młodym projektantom? Czy miał wpływ na odbiór sieci
Biedronka? Czy sieć Biedronka planuje dalsze tego typu inwestycje?
Na te i inne pytania odpowiedzi poznawać będziemy w dalszej i
bliższej przyszłości. Tymczasem portal pieniadze.gazeta.pl zapytał
Internautów o to czy będą chcieli kupić ubrania w Biedronce.
Sprawdźcie jak rozkładają się odpowiedzi.
Dwie z nich mogłabym założyć, pytanie tylko jakie materiały zostały użyte w projektach. No i oczywiście sprawa sprzedaży - czy będą standardowo zapakowane w foliowe worki, czy może w bardziej zadbany sposób? Czy będą wrzucone do kosza z etykietką "okazja", czy może pojawią się wieszaki, albo chociaż osobny regał na ubrania?
OdpowiedzUsuńCo do materiałów niestety nie wiem nic, wiadomość o tym jest owiana gorzką tajemnicą. Natomiast jeśli chodzi o zapakowanie to w komunikacie prasowym Jeronimo Martins Polska S.A.czytamy "Dodatkowym atutem są gustowne pudełka, w które zapakowane są kreacje. Produkt może zatem być także pięknym prezentem świątecznym.".
Usuń94% wiskoza, 6% elastan, made in China. Ale jednak kto do informacji nie dotrze pewnie zrobi sobie jutro wycieczkę do sklepu.
UsuńDziękuję za informację. Tak czy siak, w ramach wolnych chwil kilku, zamierzam wpaść jutro do Biedronki i zobaczyć na własne oczy. ;-)
Usuń