3 maja 2014

10. FashionPhilosophy Fashion Week Poland.

Sobota i niedziela to dni, które mijają najszybciej z całego tygodnia. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że to te same 24 godziny, ale jednak odczuwalne jest, co najmniej dwukrotne, przyspieszenie przemijania. Szczególnie jeśli zacznie się robić tygodniowy przegląd blogów, zajmować czytaniem zaległej prasy czy przeglądaniem zdjęć z wakacji 2010. No więc sobota już prawie za nami, niedziela przeminie jak za pstryknięciem paluchów, a później? Trzy intensywne dni na uczelni, kilkanaście świetnych zajęć, kilkadziesiąt godzin pośród ciekawych ludzi, spędzonych na zagorzałych dyskusjach na tematy życia i śmierci. I czwarte(cze)k. Podróż, która od dawna mi się marzy, w miejsce, które lubię, do ludzi wspaniałych, na wydarzenie niezwykłe.

Oczywiście mowa o FashionPhilosophy Fashion Week Poland, czyli łódzkim tygodniu mody. To jedyne takie wydarzenie w Polsce. Tutaj nie nadużywam słowa „jedyne”, ponieważ rzeczywiście nie ma drugiego takiego. Za 3 (dla mnie za 5) dni rozpocznie się jubileuszowa, dziesiąta edycja wydarzenia. Na co czekam najbardziej? Postanowiłam zdradzić Wam dziesięć moich typów na dziesiątą edycję. Dodatkowo pewnie coś mnie zaskoczy, coś zmusi do myślenia, coś zaszczepi ziarnko, które pokiełkuje w przyszłości, a coś okaże się ciężkim kamieniem, na którym natrafi moja stopa. Tak bywa.

(kolejność przypadkowa)

1. SOWIK MATYGA
Martyna Sowik i Mila Matyga – młode artystyczne dusze, które markę prowadzą niedługo, ale już na ostatniej edycji FashionPhilosophy Fashion Week Poland zostały dostrzeżone, pozytywnie ocenione i wyróżnione m.in. „odkryciem ELLE”. Lubię dziewczyny, bo jak ja, uważają, że ubiór jest jedną z wielu form wypowiedzi. Minimalizm w formie, kolorze i materiałach również działa jak najbardziej na korzyść ich projektów. Ciekawa jestem czym zaskoczą tym razem.



2. KAS KRYST
Obowiązkowy punkt programu pokazów Off Out Of Schedule. Lubię jej estetykę, dbałość o każdy szczegół, eksperymentowanie z materiałami i ich fakturą. Lubię zapał i pozytywne nastawienie do życia. Lubię zorganizowanie, ponieważ, co warto wiedzieć i pamiętać, Kas jest pomysłodawczynią butiku Młodych Polskich Projektantów, który od pół roku zaprasza otwartymi drzwiami na Bracką 23/52. W końcu lubię oprawę jej pokazów, w tym muzykę, która zazwyczaj w uszach „gra” jeszcze długo po jego zakończeniu. Co zagra tym razem?

                                                           fot. Daniel Jaroszek / via Kas Kryst

3. ŁUKASZ JEMIOŁ
Cztery kolekcje w roku, indywidualne zamówienia, okazjonalne prezentacje, butik stacjonarny. Jak on to robi? Nie dość, że ciekawa jestem kolekcji (na fashion weeku Łukasz Jemioł pokazuje linię BASIC) to dodatkowo jestem pozytywnie nastawiona i zmotywowana do spotkania z projektantem. Mam kilka pytań do zadania i wątpliwości do rozwiania. Oby się udało.

4. NATASHA PAVLUCHENKO
Reprezentantka południa, ale osobowość na skalę międzynarodową. Pokazuje swoje kolekcje m.in. na AltaRoma AltaModa w Rzymie. Jej projekty mają w sobie coś z klasyki, coś z ekstrawagancji. Elementem, który charakteryzuje projekty jest wysoka jakość, która dotyczy zarówno materiałów jak i wykończenia. Ze zdjęć zapowiedzi wnioskuje, że będą szarości, srebra i koronki. Co dalej? Natasha pokaże.


                                                  fot. via FashionPhilosophy Fashion Week Poland

5. PJOTR GÓRSKI
Zwycięzca pierwszego polskiego programu dla projektantów mody emitowanego jesienią na FOX Life - „Projektanci na start”. Choć nie oglądałam systematycznie programu, z przekazów, które do mnie docierały wnioskowałam, że „jeszcze będzie o nim głośno”. Projekty Pjotra to wariacje na temat czerni, szarości i bieli w proporcjach 80-15-5.

6. MAGDA FLORYSZCZYK
Na niedawnym pokazie dyplomowym Międzynarodowej Szkoły Kostiumografii i Projektowania Ubiorów była wielką wygraną, choć na gali nie było podium. Zgarnęła aż pięć wyróżnień w tym z rąk gościa specjalnego Claudii Simao, kolejne przyznane przez magazyn „Rynek Mody” i portal fashionweare.com, zaproszenie do współpracy z firmą KOSSMANN oraz Mariuszem Przybylskim, a także dyplom za najlepszą kolekcję według magazynu „MODA FORUM”. Mnie projektantka ostatecznie „kupiła” świetną prezentacją na ostatniej edycji konkursu OFF Fashion Kielce oraz stylizacją w Fashion Magazine (zima 2013), w której wykorzystana została spódnica z kolekcji Step Touch SS2013

fot. via Młodzi Polscy Projektanci

7. STREFA SHOWROOM
To w ramach tej strefy przez cały okres trwania wydarzenia można poznać świetnych ludzi - projektantów, twórców marek, przedstawicieli różnych pokoleń, różnych gustów. To w ramach tej strefy można zobaczyć, dotknąć, przymierzyć i ...kupić rzeczy, niekiedy nawet świeżo z wybiegu. To w ramach tej strefy w poprzedniej edycji poznałam m.in. wspaniałą Asię Dominiak, projektującą biżuterię metodą druku 3D.

8. MMC STUDIO
Obowiązkowy punkt programu w strefie pokazów Designer Avenue. Pokazy duetu MMC to wydarzenie, które dzieje się w ramach wydarzenia. Doskonale zaplanowane, przygotowane i zrealizowane, z dbałością o każdy element, zaczynając od scenografii przez muzykę na samej kolekcji kończąc. Pokazy MMC to energia bijąca z wybiegu, a to wszystko za sprawa dobranej pary projektantów Majer/Michalak.

9. ARYTON
Po jednosezonowej nieobecności marka wraca na łódzki wybieg. I słusznie. Produkty marki charakteryzują się prostotą, czystą formą, oscylują na granicy elegancji i ekstrawagancji. W poprzedniej kolekcji, SS2014, widzimy świetną zabawę mocnymi kolorami, w pamięci pozostał mi również żółto-kanarkowy, prosty płaszcz, który kiedyś/gdzieś miała na sobie Kasia Sokołowska. Ciekawe co marka Aryton pokaże nam tym razem?

   
fot. via aryton.pl

10. LUDZIE
To oni tworzą wydarzenie. Nie tylko projektanci i twórcy marek. Nie tylko obsługa i wolontariusze. Uczestnicy. Osoby, z którymi wymieniamy się zdaniem, pierwszym wrażeniem. Osoby, tak jak my, zakręcone w modowym świecie, którym nie będzie przeszkadzało ciągłe mówienie, komentowanie, filozofowanie o modzie tylko i wyłącznie. A może są jeszcze inne rzeczy, które nas łączą? Tym lepiej. Do zobaczenia!



Ania Wawszkiewicz

Moda to coś więcej. Niż ciuchy, looki, wyprzedaże i ałtfity. Moda to przekazy, emocje, system korelacji, język. Słowami walczę o to by o tym pamiętać. Poza tym bywam tu i tam, czytam to i tamto, piszę tu i ówdzie.

2 komentarze :

  1. O, fajnie, że Aryton wrócił, bo jestem zdania, że takie komercyjne marki dobrze się tam odnajdują i jak najbardziej powinny być częścią tego wydarzenia. Fajnie, że możesz się wybrać do Łodzi, czekam na relacje bo jestem ciekawa pokazów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Arytonu i pokazów komercyjnych marek, to jestem zdania, że są one FPFWP po prostu potrzebne. Tworzą kontrast, poszerzają grono odbiorców, wychodzą bardziej "do ludzi" i bardziej "do mody", eksperymentują i to zazwyczaj na dobre wychodzi. Do głowy od razu przyszła mi odważna kolekcja Mohito z ostatniej edycji.
      A relacja? Relacja będzie prawie na żywo.

      Pozdrawiam i przesyłam dużo słońca, które właśnie mnie oślepia,
      a.w.

      Usuń