Album rodzinny #2
Teroski już się na taki
zolyty nie łazi. Tam łoto, co tego na zdjynciu nie widać był
stow. Godziek się nazywoł. Teroz tyż jest, ale nowocześnij
nazwany - Gwaruś. Kiejś się na Godziek jechało trocha dychnonć,
od roboty odpoczonć, teroski się jedzie na Gwaruś co by rzić
zamoczyć i grilla łodpolić.